Jedną z osób podejrzanych o dokonywanie w Polsce aktów dywersji może być białoruski zawodnik mieszanych sztuk walki - podała białoruska organizacja opozycyjna byłych funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa BELPOL. Białoruskie i rosyjskie media niezależne wskazują na mieszkańca Mińska Sciapana K.
27 maja funkcjonariusze polskiej ABW zatrzymali w Warszawie, Pruszkowie i na Pomorzu Polaka i dwóch Białorusinów. Są oni podejrzani o dokonywanie podpaleń obiektów publicznych w różnych regionach Polski. Białoruska opozycyjna organizacja BELPOL podała, że z jej ustaleń wynika, iż może chodzić między innymi o byłego zawodnika mieszanych sztuk walki, urodzonego w 1987 roku Sciapana K.
BELPOL nie wyklucza, że mężczyzna mógł zostać zwerbowany przez białoruskie lub rosyjskie służby. W jego życiorysie jest wyrok ograniczenia wolności na trzy lata za kradzieże telefonów komórkowych oraz kilkadziesiąt wykroczeń drogowych.
Jednocześnie białoruscy i rosyjscy opozycjoniści przypominają, że Mińsk i Moskwa wzmagają działalność dywersyjną wymierzoną w Polskę i inne kraje Unii Europejskiej. Ma to związek z próbą zakłócenia przebiegu kampanii wyborczej przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.
BELPOL nie wyklucza, że mężczyzna mógł zostać zwerbowany przez białoruskie lub rosyjskie służby. W jego życiorysie jest wyrok ograniczenia wolności na trzy lata za kradzieże telefonów komórkowych oraz kilkadziesiąt wykroczeń drogowych.
Jednocześnie białoruscy i rosyjscy opozycjoniści przypominają, że Mińsk i Moskwa wzmagają działalność dywersyjną wymierzoną w Polskę i inne kraje Unii Europejskiej. Ma to związek z próbą zakłócenia przebiegu kampanii wyborczej przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Radio Szczecin