W czwartek rozpoczyna się europejski maraton wyborczy, który potrwa do niedzieli.
Jako pierwsi swoich przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego wybierają Holendrzy. W piątek zrobią to Irlandczycy i Czesi. Obywatele większości państw, w tym Polski, zagłosują ostatniego dnia.
Europejczycy wybiorą 720 deputowanych, w tym 53 z Polski. „Idźcie i zagłosujcie” - do udziału w wyborach zachęca obywateli Unii przewodnicząca Parlamentu Europejskiego. - Ten parlament decyduje o wielu ważnych sprawach dla Waszego życia. Nie pozwólcie, by kto inny wybrał za Was - podkreśla Roberta Metsola.
Prognozy mówią, że wybory ponownie wygra Europejska Partia Ludowa, choć będzie mieć mniej głosów, niż obecnie. Pozostałe międzynarodówki głównego nurtu, czyli socjaldemokraci i liberałowie, również odnotują straty, podobnie jak Zieloni. Walka toczy się natomiast o drugie miejsce. 5 lat temu zajęła je centrolewica, ale teraz, jeśli siły po wyborach połączą prawica i skrajna prawica, to - jak się prognozuje - powstanie druga, co do wielkości frakcja w Parlamencie Europejskim.
Europejczycy wybiorą 720 deputowanych, w tym 53 z Polski. „Idźcie i zagłosujcie” - do udziału w wyborach zachęca obywateli Unii przewodnicząca Parlamentu Europejskiego. - Ten parlament decyduje o wielu ważnych sprawach dla Waszego życia. Nie pozwólcie, by kto inny wybrał za Was - podkreśla Roberta Metsola.
Prognozy mówią, że wybory ponownie wygra Europejska Partia Ludowa, choć będzie mieć mniej głosów, niż obecnie. Pozostałe międzynarodówki głównego nurtu, czyli socjaldemokraci i liberałowie, również odnotują straty, podobnie jak Zieloni. Walka toczy się natomiast o drugie miejsce. 5 lat temu zajęła je centrolewica, ale teraz, jeśli siły po wyborach połączą prawica i skrajna prawica, to - jak się prognozuje - powstanie druga, co do wielkości frakcja w Parlamencie Europejskim.

Radio Szczecin