Przemoc domowa rosnącym problemem Niemiec. Policja tego kraju notuje wzrost takich przypadków, w tym śmierci z rąk najbliższych. Niemiecki rząd pracuje nad zmianami w prawie, które mają ograniczyć skalę problemu.
Z danych wynika, że w niemieckich domach przemocy jest coraz więcej. „Mamy wzrost przypadków o sześć i pół procent. Średnio każdego dnia w Niemczech ponad 700 osób pada ofiarą przemocy domowej” - wyliczała Nancy Faeser. Szefowa MSW podkreśliła, że 70 procent ofiar to kobiety, a 3/4 sprawców to mężczyźni.
- Szczególnie straszne jest, że w zeszłym roku w Niemczech 155 kobiet zginęło z rąk aktualnego lub byłego partnera. Zginęły, bo były kobietami, dlatego nazwijmy to wprost kobietobójstwem - powiedziała.
Ofiarami są jednak nie tylko partnerki sprawców.
- Przy zabójstwach w gronie rodzinnym ponad połowa ofiar miała poniżej 14 lub powyżej 60 lat - poinformowała Martina Link z federalnej policji kryminalnej.
Ministra Nancy Faeser przekazała, że stale zwiększana jest liczba miejsc, do których bezpiecznie mogą zgłosić się ofiary. Przedstawiciele trzech ministerstw pracują nad zmianami w prawie, które zaostrzą zasady zakazu zbliżania się sprawców przemocy domowej do swoich ofiar.
- Szczególnie straszne jest, że w zeszłym roku w Niemczech 155 kobiet zginęło z rąk aktualnego lub byłego partnera. Zginęły, bo były kobietami, dlatego nazwijmy to wprost kobietobójstwem - powiedziała.
Ofiarami są jednak nie tylko partnerki sprawców.
- Przy zabójstwach w gronie rodzinnym ponad połowa ofiar miała poniżej 14 lub powyżej 60 lat - poinformowała Martina Link z federalnej policji kryminalnej.
Ministra Nancy Faeser przekazała, że stale zwiększana jest liczba miejsc, do których bezpiecznie mogą zgłosić się ofiary. Przedstawiciele trzech ministerstw pracują nad zmianami w prawie, które zaostrzą zasady zakazu zbliżania się sprawców przemocy domowej do swoich ofiar.

Radio Szczecin