Polski system ochrony zdrowia trzyma się głównie dzięki pielęgniarkom w wieku emerytalnym.
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych alarmuje, że w Polsce przypada mniej niż sześć pielęgniarek na tysiąc mieszkańców. W innych unijnych krajach pielęgniarek jest wyraźnie więcej. Choć statystyki mówią, że w Polsce liczba pielęgniarek trochę wzrosła, to - zdaniem eksperta Krzysztofa Zdobylaka - to nie oznacza realnej poprawy.
- Oznacza to, że w tym momencie nasz system ochrony zdrowia coraz bardziej opiera się na pracy osób, które mają już uprawnienia emerytalne - podkreśla.
Prawie co czwarta pracująca w Polsce pielęgniarka jest w wieku emerytalnym. Zdaniem Krzysztofa Zdobylaka demografia jest nieubłagana, a sytuacja na oddziałach staje się skrajnie trudna.
Związkowcy ostrzegają, że jeśli ministerstwo zdrowia szybko nie wprowadzi dużych zmian, może zabraknąć personelu do leczenia pacjentów i opieki nad nimi.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Oznacza to, że w tym momencie nasz system ochrony zdrowia coraz bardziej opiera się na pracy osób, które mają już uprawnienia emerytalne - podkreśla.
Prawie co czwarta pracująca w Polsce pielęgniarka jest w wieku emerytalnym. Zdaniem Krzysztofa Zdobylaka demografia jest nieubłagana, a sytuacja na oddziałach staje się skrajnie trudna.
Związkowcy ostrzegają, że jeśli ministerstwo zdrowia szybko nie wprowadzi dużych zmian, może zabraknąć personelu do leczenia pacjentów i opieki nad nimi.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin