Maja Chwalińska jest tegoroczną sportową sensacją na kortach Rolanda Garrosa i w czwartek zagra w półfinale paryskiego turnieju zaliczanego do Wielkiego Szlema. To największy sukces w dotychczasowej karierze 24-letniej Polki.
Kibicujący Mai Chwalińskiej eksperci i sportowcy zwracają uwagę na fakt, że jej gra zdecydowanie różni się od tenisa prezentowanego przez rywalki. Ich zdaniem Polka mniej skupia się na sile uderzeń i stawia na wszechstronność gry, czym zaskakuje swoje przeciwniczki.
Tenisista Dawid Olejniczak w rozmowie z Polskim Radiem podkreślił, że Polka gra "nietuzinkowy tenis, który dziś jest rzadko oglądany": - To jest piękne, bo pokazuje, że tenis to nie tylko siła, to nie tylko wyścig, kto zagra mocniej, kto zagra szybciej, tylko pokazuje, że mając skromne warunki fizyczne, niewiele kilogramów, nie mając zbyt wiele siły, można wygrywać i można dochodzić do najlepszej czwórki turnieju.
W środę (03.06) polska tenisistka w ćwierćfinale paryskiego turnieju pokonała Rosjankę Annę Kalinską (7:6, 6:3). W czwartek (04.06) o walkę w finale zagra z kolejną Rosjanką Dianą Sznajder, która w półfinale pokonała faworytkę turnieju, Białorusinkę Arynę Sabalenkę. Początek spotkania około 16:30.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Tenisista Dawid Olejniczak w rozmowie z Polskim Radiem podkreślił, że Polka gra "nietuzinkowy tenis, który dziś jest rzadko oglądany": - To jest piękne, bo pokazuje, że tenis to nie tylko siła, to nie tylko wyścig, kto zagra mocniej, kto zagra szybciej, tylko pokazuje, że mając skromne warunki fizyczne, niewiele kilogramów, nie mając zbyt wiele siły, można wygrywać i można dochodzić do najlepszej czwórki turnieju.
W środę (03.06) polska tenisistka w ćwierćfinale paryskiego turnieju pokonała Rosjankę Annę Kalinską (7:6, 6:3). W czwartek (04.06) o walkę w finale zagra z kolejną Rosjanką Dianą Sznajder, która w półfinale pokonała faworytkę turnieju, Białorusinkę Arynę Sabalenkę. Początek spotkania około 16:30.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Tenisista Dawid Olejniczak w rozmowie z Polskim Radiem podkreślił, że Polka gra "nietuzinkowy tenis, który dziś jest rzadko oglądany": - To jest piękne, bo pokazuje, że tenis to nie tylko siła, to nie tylko wyścig, kto zagra mocniej, kto zagra szybciej, tylko pokazuje, że mając skromne warunki fizyczne, niewiele kilogramów, nie mając zbyt wiele siły, można wygrywać i można dochodzić do najlepszej czwórki turnieju.

Radio Szczecin