Kreml odrzuca możliwość spotkania Władimira Putina z Wołodymyrem Zełenskim poza Moskwą. W czwartek (4.06.) wieczorem taką propozycję złożył prezydent Ukrainy w liście otwartym do rosyjskiego dyktatora. W liście tym Wołodymyr Zełenski apeluje o pokój i zawieszenie broni.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że przekaże treść listu Władimirowi Putinowi. Powtórzył jednocześnie dotychczasowe stanowisko Rosjan, że spotkanie Putina z Zełenskim możliwe jest tylko w Moskwie, co - według komentatorów - de facto jest zaprzeczeniem możliwości takiego spotkania.
Wołodymyr Zełenski argumentował w liście otwartym, że nie da się przeprowadzić rozmów ani w Moskwie, ani - jak zaznaczył - w Kijowie, dlatego zaproponował Szwajcarię, Turcję, lub kraje arabskie. Ukraiński prezydent, proponując rozmowy pokojowe zaznaczył, że powinny się one rozpocząć zawieszeniem broni. Tymczasem Rosjanie nie widzą takiej potrzeby i domagają się oddania przez Ukrainę całości Donbasu.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Wołodymyr Zełenski argumentował w liście otwartym, że nie da się przeprowadzić rozmów ani w Moskwie, ani - jak zaznaczył - w Kijowie, dlatego zaproponował Szwajcarię, Turcję, lub kraje arabskie. Ukraiński prezydent, proponując rozmowy pokojowe zaznaczył, że powinny się one rozpocząć zawieszeniem broni. Tymczasem Rosjanie nie widzą takiej potrzeby i domagają się oddania przez Ukrainę całości Donbasu.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin