Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Wojciech Ochrymiuk [Radio Szczecin/Archiwum]
Truskawki prosto z kobiałki a jeżyny maliny i jagody prosto z krzaka? Zbierać można jak najbardziej, jednak z ich zjedzeniem należy się wstrzymać, aż owoce umyjemy.
Nieumyte owoce i warzywa to nie tylko ryzyko bąblowicy. Joanna Jursa - Kulesza, mikrobiolog ze Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie, mówi, że choroby przenoszone są również przez gryzonie. Problemem jest też tzw. choroba brudnych rąk, czyli wirusowe zapalenie wątroby typu A.

- W odchodach zwierząt możemy znaleźć przetrwalniki drobnoustrojów potencjalnie patogennych, takich jak np. tężec, przetrwalniki, które wiążą się z zatruciem toksyną botulinową czy chociażby właśnie jaja różnego rodzaju pasożytów. Wirusy WZW typu A, słynne w tej chwili hantawirusy. Choroby takie jak jersinioza, która może trwać bardzo długo, może dawać niespecyficzne objawy - informuje Jursa - Kulesza.

Staranne mycie owoców i warzyw chroni nas przed pasożytami oraz chorobami wirusowymi i bakteryjnymi. Specjaliści apelują, że nie zwalnia z tego również pochodzenie roślin z ekologicznych upraw.

Edycja tekstu: Michał Tesarski
Relacja Natalii Chodań

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty