Jest tysiąc razy szybszy od Hubble’a. Urządzenie nowego typu w sierpniu zostanie wystrzelone w kosmos – poinformowała NASA.
Teleskop imienia Nancy Grace Roman obejmie swoimi obserwacjami znacznie większy obszar nieba niż jakikolwiek inny wcześniej.
Po blisko dwóch dekadach prac rozwojowych i nakładach rzędu 4,5 miliarda dolarów oraz wysiłku setek naukowców i inżynierów, do startu kosmicznego teleskopu pozostały niespełna trzy miesiące.
Z punktu oddalonego od Ziemi o około 1,5 mln kilometrów teleskop ma badać kosmos, rejestrując panoramy obejmujące setki milionów gwiazd i miliardy galaktyk. Dzięki temu obserwatorium NASA ma nadzieję odkryć tajemnice ciemnej materii i ciemnej energii oraz znaleźć tysiące planet spoza Układu Słonecznego.
Po blisko dwóch dekadach prac rozwojowych i nakładach rzędu 4,5 miliarda dolarów oraz wysiłku setek naukowców i inżynierów, do startu kosmicznego teleskopu pozostały niespełna trzy miesiące.
Z punktu oddalonego od Ziemi o około 1,5 mln kilometrów teleskop ma badać kosmos, rejestrując panoramy obejmujące setki milionów gwiazd i miliardy galaktyk. Dzięki temu obserwatorium NASA ma nadzieję odkryć tajemnice ciemnej materii i ciemnej energii oraz znaleźć tysiące planet spoza Układu Słonecznego.
Nowy teleskop będzie w stanie obserwować i mapować większy obszar nieba niż kiedykolwiek wcześniej, czyniąc to w tempie setki razy szybszym. W ciągu jednego miesiąca gromadzenia danych urządzenie pozwoli zajrzeć w słabo poznane rejony Drogi Mlecznej i zbadać gwiazdy w głębokim przekroju galaktyki, tworząc katalog astronomiczny znacznie obszerniejszy od wszystkich obecnie istniejących.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin