W Moskwie płonie lokalna rafineria. Nad ranem (czwartek 18.06) stolicę Rosji zaatakowało ponad 180 ukraińskich dronów.
Rosyjskie ministerstwo obrony podało, że łącznie na terytorium Rosji zestrzelono około 555 bezzałogowców. To drugi w tym tygodniu zmasowany atak na miasto i moskiewską aglomerację.
Mieszkańcy przedmieść Moskwy widzieli przelatujące nad ich domami drony i słyszeli dźwięki wystrzałów działek obrony powietrznej. Później zobaczyli też czarny dym unoszący się nad miejscową rafinerią.
Informację o uderzeniu w zakład potwierdził mer miasta Siergiej Sobianin. Urzędnik poinformował również o upadku fragmentów bezzałogowców na terytorium centrum handlowego "Sadowod".
Ukraińskie drony uszkodziły wielopiętrowe bloki w podmoskiewskich miasteczkach: Żukowskim, Czechowie, Lubiercach i Pawłowskiej Posadzie. Czasowo zamknięte są stołeczne porty lotnicze.
Mieszkańcy przedmieść Moskwy widzieli przelatujące nad ich domami drony i słyszeli dźwięki wystrzałów działek obrony powietrznej. Później zobaczyli też czarny dym unoszący się nad miejscową rafinerią.
Informację o uderzeniu w zakład potwierdził mer miasta Siergiej Sobianin. Urzędnik poinformował również o upadku fragmentów bezzałogowców na terytorium centrum handlowego "Sadowod".
Ukraińskie drony uszkodziły wielopiętrowe bloki w podmoskiewskich miasteczkach: Żukowskim, Czechowie, Lubiercach i Pawłowskiej Posadzie. Czasowo zamknięte są stołeczne porty lotnicze.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin