Przed nami najkrótsza noc w roku, według dawnych zwyczajów określana mianem Nocy Kupały.
Przesilenie letnie było obchodzone przez dawnych Słowian, ale świętowane jest też współcześnie.
- To noc pełna symboliki - mówi Katarzyna Górewicz ze szczecińskiej Grupy Grodu Trzygłowa. - Najważniejszy jest ogień i woda. To są takie dwa żywioły w święcie Nocy Kupały, ale też można powiedzieć, że to jest takie święto miłości. No i co trzeba było? Trzeba było stary ogień zgasić i nowy ogień rozniecić.
Dzisiejszy dzień potrwa 17 godzin i 1 minutę.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin