Europosłowie wyrazili protest wobec słów ojca Rydzyka zaproszonego do Parlamentu przez frakcję Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Posłowie wystosowali w tej sprawie oficjalny list.
W liście skierowanym do przewodniczącego frakcji Konserwatystów i Reformatorów Jana Zahradila posłowie klubu Platformy Obywatelskiej i PSL wyrazili stanowczy protest przeciwko stwierdzeniom ojca Tadeusza Rydzyka, które padły podczas wczorajszej konferencji zorganizowanej przez frakcję. Zdaniem posłów, wypowiedziane stwierdzenia, iż „Polską nie rządzą Polacy", a także określenie naszego kraju „niecywilizowanym" i „totalitarnym" są niezgodne z prawdą, obraźliwe i hańbiące.
"Ojciec Rydzyk - czytamy w piśmie - jest znany w naszym kraju z wygłaszania poglądów skrajnych, obraźliwych, nie tylko pod adresem polskiego rządu". Tym bardziej ze zdziwieniem posłowie przyjęli fakt, iż został on zaproszony na konferencję organizowaną w Parlamencie Europejskim przez frakcję Konserwatystów i Reformatorów. Autorzy pisma podkreślili, że jest ono oficjalnym protestem i proszą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. W imieniu klubu list podpisał przewodniczący polskiej delegacji Jacek Saryusz-Wolski. Do frakcji Konserwatystów należą wszyscy europosłowie PiS i PJN.
"Ojciec Rydzyk - czytamy w piśmie - jest znany w naszym kraju z wygłaszania poglądów skrajnych, obraźliwych, nie tylko pod adresem polskiego rządu". Tym bardziej ze zdziwieniem posłowie przyjęli fakt, iż został on zaproszony na konferencję organizowaną w Parlamencie Europejskim przez frakcję Konserwatystów i Reformatorów. Autorzy pisma podkreślili, że jest ono oficjalnym protestem i proszą o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. W imieniu klubu list podpisał przewodniczący polskiej delegacji Jacek Saryusz-Wolski. Do frakcji Konserwatystów należą wszyscy europosłowie PiS i PJN.

Radio Szczecin