Sędziowie w Polsce nie zgadzają się na propozycję rządu, aby w 2012 roku zamrozić waloryzację ich wynagrodzeń.
Dotąd zarobki sędziów były zależne od warunków rynkowych, czyli średniej krajowej, a nie od władzy wykonawczej - podkreślał sędzia sądu okręgowego w Suwałkach, Jacek Przygucki na nadzwyczajnym zebraniu w Warszawie Przedstawicieli Zgromadzeń Ogólnych Sędziów Sądów Okręgowych, czyli samorządu sędziowskiego.
Sędzia Przygucki dodał, że zgodnie z Konstytucją, sędziowie jako trzecia władza mają być wynagradzani godnie i w sposób niezależny, co udało się osiągnąć dwa lata temu. Przypomniał, że odejście od tych zasad nastąpiło już raz w 1993 roku, gdy na rok zamrożono waloryzację płac i to zamrożenie trwało przez wiele następnych lat. W rezultacie wprowadzono sztuczną kwotę bazową, na której podstawie obliczano wynagrodzenie sędziów. To rozwiązanie zostało przez Sejmową Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka uznane za niekonstytucyjne.
Sędziowie uważają, że obecnie proponowane zmiany mają na celu wyłącznie uzyskanie doraźnych oszczędności w budżecie i grożą dalszą pauperyzacją środowiska.
Sędzia Przygucki dodał, że zgodnie z Konstytucją, sędziowie jako trzecia władza mają być wynagradzani godnie i w sposób niezależny, co udało się osiągnąć dwa lata temu. Przypomniał, że odejście od tych zasad nastąpiło już raz w 1993 roku, gdy na rok zamrożono waloryzację płac i to zamrożenie trwało przez wiele następnych lat. W rezultacie wprowadzono sztuczną kwotę bazową, na której podstawie obliczano wynagrodzenie sędziów. To rozwiązanie zostało przez Sejmową Komisję Sprawiedliwości i Praw Człowieka uznane za niekonstytucyjne.
Sędziowie uważają, że obecnie proponowane zmiany mają na celu wyłącznie uzyskanie doraźnych oszczędności w budżecie i grożą dalszą pauperyzacją środowiska.

Radio Szczecin