Z czeskich sklepów wycofano wodę mineralną Aquila Aqualinea. Rutynowe badania wykazały w niej obecność bakterii e.coli.
Bakterię wykryto w serii wody liczącej 33 tysiące półtoralitrowych butelek.
Na butelce widnieje data produkcji 23 lub 24 maja bieżącego roku. Kilka niezależnych od siebie laboratoriów bada podejrzaną wodę na obecność konkretnego szczepu bakterii. Pierwsze wyniki powinny być znane w piątek. Producent, firma Karlovarske Mineralni Vody, zareagował szybko. „Pierwszym krokiem było to, że zwróciliśmy się do wszystkich naszych odbiorców i poprosiliśmy ich, by wycofali całą partię wody ze sprzedaży i zablokowali ją w magazynach" - oświadczył rzecznik firmy Michal Donat.
Jednak klienci nic sobie z ostrzeżeń nic nie robią. Nie widać osób, które kupując wodę w plastikowych butelkach, kontrolowały by datę jej produkcji.
Na butelce widnieje data produkcji 23 lub 24 maja bieżącego roku. Kilka niezależnych od siebie laboratoriów bada podejrzaną wodę na obecność konkretnego szczepu bakterii. Pierwsze wyniki powinny być znane w piątek. Producent, firma Karlovarske Mineralni Vody, zareagował szybko. „Pierwszym krokiem było to, że zwróciliśmy się do wszystkich naszych odbiorców i poprosiliśmy ich, by wycofali całą partię wody ze sprzedaży i zablokowali ją w magazynach" - oświadczył rzecznik firmy Michal Donat.
Jednak klienci nic sobie z ostrzeżeń nic nie robią. Nie widać osób, które kupując wodę w plastikowych butelkach, kontrolowały by datę jej produkcji.

Radio Szczecin