W wypadku awionetki na południu Stanów Zjednoczonych zginęła siedmioosobowa rodzina.
Niewielki samolot leciał z St. Louis do Destin na Florydzie. Po awarii jednego z silników pilot próbował doprowadzić maszynę na najbliższe lotnisko, ale rozbił się w lesie. Na pokładzie byli rodzice i pięcioro dzieci.
Nikt nie ocalał. Akcję ratunkową utrudniał niedostępny teren w którym doszło do wypadku.
Nikt nie ocalał. Akcję ratunkową utrudniał niedostępny teren w którym doszło do wypadku.

Radio Szczecin