Maturzyści z Ostrowca Świętokrzyskiego złożyli w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez dyrektorkę łódzkiej Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej - informuje „Gazeta Wyborcza". Ma to związek z unieważnieniem przez nią matur po tym jak urzędnicy OKE uznali, że uczniowie ściągali. Dowodem na to mają być powtarzające się w pracach maturalnych „charakterystyczne błędy" w odpowiedziach.
Maturzyści twierdzą, że skoro w trakcie pisania nikt ich nie przyłapał na ściąganiu, to dyrektor łódzkiego OKE Danuta Zagrodzka unieważniając egzaminy przekroczyła swoje uprawnienia. 34 abiturientów II i III LO z Ostrowca do reprezentowania ich w sporze z OKE wybrało Kazimierza Jesionka, znanego z obrony byłego posła SLD Andrzeja Jagiełły w aferze starachowickiej.
Sprawą matur w Ostrowcu zajęła się także Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jej przedstawiciel uważa, że maturzyści zostali pozbawieni możliwości odwołania się od decyzji Komisji.
Sprawą matur w Ostrowcu zajęła się także Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jej przedstawiciel uważa, że maturzyści zostali pozbawieni możliwości odwołania się od decyzji Komisji.

Radio Szczecin