Ponad 150 zniszczonych domów, prawie 300 budynków gospodarczych, zerwane linie energetyczne, połamane drzewa. To bilans nawałnicy która przeszła nad powiatem przysuskim na Mazowszu. Nawałnica przeszła też przez powiat opoczyński w województwie łódzkim, gdzie straty również były dotkliwe. Tam wiatr uszkodził ponad dwieście budynków, w tym około stu pięćdziesięciu domów. Wichura w Łódzkiem nawiedziła gminy Żarnów i Białaczów. W Białaczowie połamane zostały drzewa w zabytkowym parku pałacowym.
Obyło się bez ofiar. Poszkodowanych, którym żywioł zniszczył gospodarstwa, odwiedził premier Tusk.
Najprawdopodobniej jutro wojewoda mazowiecki powoła komisję, która oszacuje straty. Największe z nich będą najpewniej związane ze zniszczonymi uprawami, które nie były ubezpieczone - w odróżnieniu od gospodarstw. Nawałnica zniszczyła ponad 2 tysiący foliowych tuneli, w wielu z nich uprawiano tutejszą specjalność - paprykę. Premier w rozmowie z dziennikarzami w Kolonii Sady, jednej z miejscowości dotkniętych żywiołem zapewniał, że pieniądze na pomoc poszkodowanym się znajdą. Poinformował też, że rozmawiał z ministrem rolnictwa w sprawie pomocy dla rolników, którzy stracili swoje uprawy.
Na miejscu pojawili się także przedstawiciele ubezpieczycieli. Przystąpiono też do naprawy zniszczonych linii energetycznych. Prądu w niektórych miejscach może nie być nawet przez kilka dni.
W akcji po przejściu nawałnicy brało udział kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej.
Synoptycy ostrzegają przed burzami, które przechodzić będą przez centralną Polskę. Burze będą się przemieszczały z południowego-zachodu na północny-wschód regionu.
Najprawdopodobniej jutro wojewoda mazowiecki powoła komisję, która oszacuje straty. Największe z nich będą najpewniej związane ze zniszczonymi uprawami, które nie były ubezpieczone - w odróżnieniu od gospodarstw. Nawałnica zniszczyła ponad 2 tysiący foliowych tuneli, w wielu z nich uprawiano tutejszą specjalność - paprykę. Premier w rozmowie z dziennikarzami w Kolonii Sady, jednej z miejscowości dotkniętych żywiołem zapewniał, że pieniądze na pomoc poszkodowanym się znajdą. Poinformował też, że rozmawiał z ministrem rolnictwa w sprawie pomocy dla rolników, którzy stracili swoje uprawy.
Na miejscu pojawili się także przedstawiciele ubezpieczycieli. Przystąpiono też do naprawy zniszczonych linii energetycznych. Prądu w niektórych miejscach może nie być nawet przez kilka dni.
W akcji po przejściu nawałnicy brało udział kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej.
Synoptycy ostrzegają przed burzami, które przechodzić będą przez centralną Polskę. Burze będą się przemieszczały z południowego-zachodu na północny-wschód regionu.

Radio Szczecin