Premier Donald Tusk zapowiedział stopniowe dostosowywanie Polaków do dłuższej pracy. Szef rządu przybył do Szczawnicy, gdzie spotkał się ze słuchaczami Uniwersytetów Trzeciego Wieku.
Premier Tusk podkreślił, że w ostatnich latach wydłużyła się średnia długość życia Polaków. W związku z tym szykuje się cywilizacyjna zmiana. Według premiera, w pewnym wieku pracownicy będą musieli tak dostosować kwalifikacje, by byli przygotowani do dłuższej pracy. Szef rządu zapowiedział, że nie zrobi tego radykalnie, podwyższając wiek emerytalny. Zamiast tego będzie szukał "łagodnych sposobów", które będą wzbudzały akceptację zainteresowanych.
Premier Tusk zapowiedział również, że przyszły rok będzie "bardzo obiecujący" dla Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Jak podkreślił, jego rząd będzie się starał o większe możliwości dla tych uczelni, a także o granty. Donald Tusk powiedział, że ten temat będzie poruszany w ciągu najbliższych miesięcy.
Szef rządu przypomniał też, że minister w Kancelarii Premiera Bartosz Arłukowicz przygotował program aktywizacji kulturalnej dla starszych osób. W ramach tego programu w jednym dniu w tygodniu dostęp do placówek kultury dla emerytów ma być bezpłatny.
Premier Tusk zapowiedział również, że przyszły rok będzie "bardzo obiecujący" dla Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Jak podkreślił, jego rząd będzie się starał o większe możliwości dla tych uczelni, a także o granty. Donald Tusk powiedział, że ten temat będzie poruszany w ciągu najbliższych miesięcy.
Szef rządu przypomniał też, że minister w Kancelarii Premiera Bartosz Arłukowicz przygotował program aktywizacji kulturalnej dla starszych osób. W ramach tego programu w jednym dniu w tygodniu dostęp do placówek kultury dla emerytów ma być bezpłatny.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Najpierw dostosujcie poziom wynagrodzenia POLAKÓW do normy EUROPEJSKIEJ [bo swoje zarobki to już dawno sobie podnieśliście] a dopiero potem cokolwiek możecie wydłużać!
Sprawa jest dużo bardziej skomplikowana niż mówi Premier ale i ma jak się wydaje tylko pośrednie powiązania z wysokością zarobków otrzymywanych za pracę. Nie wiem... czy z obecnym Premierem tuż przed wyborami warto o tym dyskutować konstruktywnie... Ostatecznie przecież teraz jest czas na ROZLICZENIE działań Premiera a nie na planowanie działań następnych. To cwana "zagrywa" ze strony Donalda Tuska, bo w ten sposób zdaje się próbuje wpłynąć na przyszłych wyborców, by już teraz zaakceptowali go w roli przyszłego Premiera a to jest jakby przedwcześnie... Faktem jest, że rząd Donalda Tuska dotychczas nic w tej sprawie nie zrobił i to najpierw trzeba rozliczyć...
W dalszym ciągu jednak widać wyraźnie i jednoznacznie, że ani pan Minister Arłukowicz, ani tym bardziej Premier nie rozumieją tego tematu, nie czuje problemu - bo DLA NICH jest to problem absolutnie abstrakcyjny, ich osobiście nie dotyczący, jakieś dziwne sprawi "maluczkich", którymi warto przed wyborami ":pograć" - udając że się je rozumie i że się je chce naprawić, aby tylko ludzie starsi poszli i zagłosowali, dali się znów nabrać i omamić pozorowanym zrozumieniem i pozorowaną chęcią rozwiązania problemu...

Radio Szczecin