Terroryści planowali serię zamachów w Moskwie i w stołecznym rejonie - ujawniły rosyjskie służby bezpieczeństwa. „Nasi funkcjonariusze uniemożliwili ich przeprowadzenie i ujęli bandytów" - oświadczył na spotkaniu z prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem, szef Federalnej Służby Bezpieczeństwa - generał Aleksandr Bortnikow.
Funkcjonariusze FSB zatrzymali czterech mieszkańców Północnego Kaukazu, którzy przygotowywali zamachy w miejscach wypoczynku mieszkańców rosyjskiej stolicy i węzłach transportowych. "Zapobiegliśmy atakowi terrorystów i zatrzymaliśmy bezpośrednich wykonawców" - zameldował prezydentowi Rosji generał Bortnikow.
Przy zatrzymanych znaleziono bomby domowej produkcji, broń palną i plany zamachów. Prezydent Dmitrij Miedwiediew zażądał, by służby bezpieczeństwa wykorzystały wszystkie dostępne źródła informacji i dotarły do zleceniodawców planowanego zamachu. "Śledztwo trzeba doprowadzić do logicznego końca" - oświadczył Miedwiediew.
Funkcjonariusze FSB zatrzymali czterech mieszkańców Północnego Kaukazu, którzy przygotowywali zamachy w miejscach wypoczynku mieszkańców rosyjskiej stolicy i węzłach transportowych. "Zapobiegliśmy atakowi terrorystów i zatrzymaliśmy bezpośrednich wykonawców" - zameldował prezydentowi Rosji generał Bortnikow.
Przy zatrzymanych znaleziono bomby domowej produkcji, broń palną i plany zamachów. Prezydent Dmitrij Miedwiediew zażądał, by służby bezpieczeństwa wykorzystały wszystkie dostępne źródła informacji i dotarły do zleceniodawców planowanego zamachu. "Śledztwo trzeba doprowadzić do logicznego końca" - oświadczył Miedwiediew.
Przy zatrzymanych znaleziono bomby domowej produkcji, broń palną i plany zamachów. Prezydent Dmitrij Miedwiediew zażądał, by służby bezpieczeństwa wykorzystały wszystkie dostępne źródła informacji i dotarły do zleceniodawców planowanego zamachu. "Śledztwo trzeba doprowadzić do logicznego końca" - oświadczył Miedwiediew.
Funkcjonariusze FSB zatrzymali czterech mieszkańców Północnego Kaukazu, którzy przygotowywali zamachy w miejscach wypoczynku mieszkańców rosyjskiej stolicy i węzłach transportowych. "Zapobiegliśmy atakowi terrorystów i zatrzymaliśmy bezpośrednich wykonawców" - zameldował prezydentowi Rosji generał Bortnikow.
Przy zatrzymanych znaleziono bomby domowej produkcji, broń palną i plany zamachów. Prezydent Dmitrij Miedwiediew zażądał, by służby bezpieczeństwa wykorzystały wszystkie dostępne źródła informacji i dotarły do zleceniodawców planowanego zamachu. "Śledztwo trzeba doprowadzić do logicznego końca" - oświadczył Miedwiediew.

Radio Szczecin