Prace budowlane przeprowadzone na własną rękę mogą być w Wielkiej Brytanii niezwykle kosztowne. Przekonał się o tym 50-letni John Johnson, który ma zapłacić rekordową karę - 80 tysięcy funtów, czyli około 360 tysięcy złotych. Jest to mandat za nielegalne zburzenie swojej zabytkowej willi z XVII wieku.
Dom stał w w historycznym rejonie Londynu. By objęty nadzorem konserwatora zabytków. Przedsiębiorca poinformował urzędników, że chce nieruchomość rozbudować. Zamiast tego doszczętnie ją zniszczył. Według niego odrestaurowanie zabytku było nieopłacalne.
Za samowolne podejmowanie decyzji brytyjski sąd nałożył na niesfornego budowlańca rekordową karę. Oprócz 80 tysięcy funtów, John Johnson będzie musiał odbudować dom tak, by jak najbardziej przypominał zburzoną willę.
Za samowolne podejmowanie decyzji brytyjski sąd nałożył na niesfornego budowlańca rekordową karę. Oprócz 80 tysięcy funtów, John Johnson będzie musiał odbudować dom tak, by jak najbardziej przypominał zburzoną willę.

Radio Szczecin