Tylko w ostatni weekend doszło do kradzieży jednego fotoradaru, a kilka takich urządzeń zostało zdewastowanych - informuje Inspekcja Transportu Drogowego.
Od 1 lipca fotoradary pracują w systemie 24 godzin i jest coraz więcej ujawnionych rażących przekroczeń prędkości. Jednak coraz częściej dochodzi także do dewastacji urządzeń.
W Pszczynie na drodze krajowej numer 1 złodzieje ukradli urządzenie i dodatkowo poprzecinali przewody elektryczne. Ale to nie jedyne akty wandalizmu. W Kielcach na drodze krajowej numer 73 podpalono dwa maszty z obudowami. Do podobnego aktu doszło w miejscowości Goczałkowice-Zdrój w województwo śląskim na drodze krajowej nr 1. Do aktu wandalizmu doszło także w Łodzi, gdzie zniszczony został obiektyw fotoradaru oraz w miejscowości Franciszkowo przy drodze krajowej nr 16 w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie miała miejsce nieudana próba kradzieży urządzenia (powyginano drzwiczki obudowy).
Inspekcja Transportu Drogowego ustawia nowe maszty w miejsce zdewastowanych. Inspektorzy apelują także do okolicznych mieszkańców o natychmiastową reakcję w przypadku zauważenia prób niszczenia sprzętu. Do dewastacji dochodziło przy drogach, na których miały miejsce tragiczne wypadki.
W przypadku powtarzających się tego typu aktów wandalizmu, Główny Inspektor Transportu Drogowego zwróci się do Ministra Sprawiedliwości o zaostrzenie wymiaru kary w stosunku do sprawców tych przestępstw.
W Pszczynie na drodze krajowej numer 1 złodzieje ukradli urządzenie i dodatkowo poprzecinali przewody elektryczne. Ale to nie jedyne akty wandalizmu. W Kielcach na drodze krajowej numer 73 podpalono dwa maszty z obudowami. Do podobnego aktu doszło w miejscowości Goczałkowice-Zdrój w województwo śląskim na drodze krajowej nr 1. Do aktu wandalizmu doszło także w Łodzi, gdzie zniszczony został obiektyw fotoradaru oraz w miejscowości Franciszkowo przy drodze krajowej nr 16 w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie miała miejsce nieudana próba kradzieży urządzenia (powyginano drzwiczki obudowy).
Inspekcja Transportu Drogowego ustawia nowe maszty w miejsce zdewastowanych. Inspektorzy apelują także do okolicznych mieszkańców o natychmiastową reakcję w przypadku zauważenia prób niszczenia sprzętu. Do dewastacji dochodziło przy drogach, na których miały miejsce tragiczne wypadki.
W przypadku powtarzających się tego typu aktów wandalizmu, Główny Inspektor Transportu Drogowego zwróci się do Ministra Sprawiedliwości o zaostrzenie wymiaru kary w stosunku do sprawców tych przestępstw.

Radio Szczecin