Międzypaństwowy Komitet Lotniczy MAK zapowiedział na dziś konferencję prasową w związku z publikacją polskiego raportu, dotyczącego katastrofy smoleńskiej. Odbędzie się ona w moskiewskiej siedzibie MAK.
Konferencję zatytułowano :"O raporcie i materiałach opublikowanych przez polskie organa państwowe w związku z katastrofą samolotu Tu-154". Przedstawicielka MAK nie potrafiła powiedzieć Polskiemu Radiu, kto będzie prowadzić konferencję prasową, wyraziła tylko przypuszczenie, że może jej przewodniczyć szef komisji technicznej MAK Aleksiej Morozow.
Jak się oczekuje Międzypaństwowy Komitet Lotniczy ustosunkuje się oficjalnie do raportu komisji ministra Millera, która badała przyczyny katastrofy. MAK swój raport, dotyczący katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem opublikował w styczniu. Aleksiej Morozow oświadczył, że raport polskiej komisji w większości jest zgodny z wynikami ekspertyz w tej sprawie, przedstawionymi przez Międzypaństwowy Komitet Lotniczy.
Oba raporty polski i rosyjski mówią między innymi o zejściu samolotu poniżej minimalnej wysokości zniżania. Polski raport wskazał również na nieprawidłowości w pracy rosyjskich kontrolerów i w wyposażeniu lotniska w Smoleńsku. Natomiast MAK w swoim sprawozdaniu nie zauważył uchybień obciążających stronę rosyjską.
Jak się oczekuje Międzypaństwowy Komitet Lotniczy ustosunkuje się oficjalnie do raportu komisji ministra Millera, która badała przyczyny katastrofy. MAK swój raport, dotyczący katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem opublikował w styczniu. Aleksiej Morozow oświadczył, że raport polskiej komisji w większości jest zgodny z wynikami ekspertyz w tej sprawie, przedstawionymi przez Międzypaństwowy Komitet Lotniczy.
Oba raporty polski i rosyjski mówią między innymi o zejściu samolotu poniżej minimalnej wysokości zniżania. Polski raport wskazał również na nieprawidłowości w pracy rosyjskich kontrolerów i w wyposażeniu lotniska w Smoleńsku. Natomiast MAK w swoim sprawozdaniu nie zauważył uchybień obciążających stronę rosyjską.

Radio Szczecin