Austriaccy politycy i byli więźniowie obozów koncentracyjnych są oburzeni ilustracją zamieszczoną w biuletynie Związku Zawodowego Policjantów Dolnej Austrii firmowanym przez skrajną prawicę. Praca austriackiego policjanta została porównana na niej do nieludzkich warunków panujących w obozach koncentracyjnych.
Willy Mernyi - przewodniczący Komitetu Mauthausen, największego obozu koncentracyjnego na terenie byłej Austrii, powiedział dziennikowi "Die Presse", że "jesli grafika ilustrująca materiał została wybrana celowo to stanowi zniewagę dla tysięcy więzionych i pomordowanych".
"To policzek wymierzony austriackiej demokracji" - oznajmił dziennikowi "Der Standard" Josef Cap szef klubu parlamentarnego współrządzącej socjaldemokracji.
W artykule "Ciężka praca - co należy pod tym rozumieć ?" - związkowcy skrajnej prawicy zażądali zwiększenia przywilejów emerytalnych dla policjantów ilustrując swój tekst grafiką byłego więźnia, pochodzącą z muzeum obozu koncentracyjnego Sachsenchausen w III Rzeszy. Ilustracja przedstawia grupę wychudzonych więźniów w pasiakach pracujących w odlewni stali.
Heinz Christian Strache - szef Austriackiej Partii Wolności przyznał, że materiał został "niefortunnie zilustrowany".
"To policzek wymierzony austriackiej demokracji" - oznajmił dziennikowi "Der Standard" Josef Cap szef klubu parlamentarnego współrządzącej socjaldemokracji.
W artykule "Ciężka praca - co należy pod tym rozumieć ?" - związkowcy skrajnej prawicy zażądali zwiększenia przywilejów emerytalnych dla policjantów ilustrując swój tekst grafiką byłego więźnia, pochodzącą z muzeum obozu koncentracyjnego Sachsenchausen w III Rzeszy. Ilustracja przedstawia grupę wychudzonych więźniów w pasiakach pracujących w odlewni stali.
Heinz Christian Strache - szef Austriackiej Partii Wolności przyznał, że materiał został "niefortunnie zilustrowany".

Radio Szczecin