Dwóch dyżurnych ruchu zatrzymała prokuratura w związku ze śledztwem w sprawie katastrofy kolejowej pod Szczekocinami.
To dyżurni ruchu posterunków kolejowych, które odpowiadały za ruch pociągów na tej trasie - powiedział prokurator Tomasz Ozimek.
Jeden z zatrzymanych mężczyzn jest w ciężkim stanie psychicznym. Jest teraz w szpitalu psychiatrycznym.
Prawdopodobnie miał on próbować fałszować dokumentację kolejową odcinka, żeby zatuszować swoje błędy, których wynikiem była katastrofa kolejowa - dowiedziało się nieoficjalnie TVN24.
Do tej pory zidentyfikowano 15 ciał ofiar. W szpitalach pozostaje 49 rannych.
W sobotnim zderzeniu dwóch pociągów zginęło 16 osób, a 58 zostało rannych.
Do wtorku w obowiązuje żałoba narodowa w Polsce
Jeden z zatrzymanych mężczyzn jest w ciężkim stanie psychicznym. Jest teraz w szpitalu psychiatrycznym.
Prawdopodobnie miał on próbować fałszować dokumentację kolejową odcinka, żeby zatuszować swoje błędy, których wynikiem była katastrofa kolejowa - dowiedziało się nieoficjalnie TVN24.
Do tej pory zidentyfikowano 15 ciał ofiar. W szpitalach pozostaje 49 rannych.
W sobotnim zderzeniu dwóch pociągów zginęło 16 osób, a 58 zostało rannych.
Do wtorku w obowiązuje żałoba narodowa w Polsce

Radio Szczecin