Do silnego podmorskiego trzęsienia ziemi doszło w w środę w pobliżu północno-wschodniego wybrzeża Japonii. Władze wydały ostrzeżenie przed tsunami. Liczba ofiar na razie nie jest znana.
Ośrodek wstrząsu o sile prawie 7 stopni w skali Richtera znajdował się na głębokości około 10 kilometrów pod dnem morza na północnym skraju wyspy Honsiu.
Władze ostrzegały, że tsunami może mieć pół metra wysokości. Ostatecznie okazało się, że fala miała wysokość jedynie 20 cm i to tylko w niektórych rejonach Hokkaido i Aomori.
Koncern TEPCO wydał komunikat, że w elektrowni atomowej Fukishima nie stwierdzono żadnych zakłóceń po wstrząsach.
Wyspa Honsiu ucierpiała najmocniej, gdy rok temu nawiedziło ją trzęsienie ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera oraz tsunami. Zginęło lub zaginęło wówczas ponad 20 tys. ludzi, a klęska naturalna wywołała poważną awarię w elektrowni atomowej Fukushima. Doszło do radioaktywnego wycieku, największego od czasów Czarnobyla.
Władze ostrzegały, że tsunami może mieć pół metra wysokości. Ostatecznie okazało się, że fala miała wysokość jedynie 20 cm i to tylko w niektórych rejonach Hokkaido i Aomori.
Koncern TEPCO wydał komunikat, że w elektrowni atomowej Fukishima nie stwierdzono żadnych zakłóceń po wstrząsach.
Wyspa Honsiu ucierpiała najmocniej, gdy rok temu nawiedziło ją trzęsienie ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera oraz tsunami. Zginęło lub zaginęło wówczas ponad 20 tys. ludzi, a klęska naturalna wywołała poważną awarię w elektrowni atomowej Fukushima. Doszło do radioaktywnego wycieku, największego od czasów Czarnobyla.

Radio Szczecin