Norweska policja przeprasza za to, że szybciej nie powstrzymała masakry, jakiej dokonał latem Anders Breivik na wyspie Utoya i w Oslo, gdzie zabił łącznie 77 ludzi.
Rodziny ofiar krytykowały policję za powolne reagowanie, wskazując, że zbyt wielu funkcjonariuszy było wówczas na urlopie i że nie było gotowego do działań śmigłowca.
Szefowa lokalnej policji Sissel Hammer oceniła, że teoretycznie policja mogła przerwać masakrę o 16 minut wcześniej, gdyby wszystko działało jak należy. Przeprosiny w imieniu norweskiej policji złożył jej dyrektor Oeystein Maeland .
Szefowa lokalnej policji Sissel Hammer oceniła, że teoretycznie policja mogła przerwać masakrę o 16 minut wcześniej, gdyby wszystko działało jak należy. Przeprosiny w imieniu norweskiej policji złożył jej dyrektor Oeystein Maeland .

Radio Szczecin