Poszkodowani podczas akcji antyterrorystów w Katowicach, kobieta i mężczyzna zostali przesłuchani w tamtejszej prokuraturze - informuje Polska Agencja Prasowa.
We wtorek antyterroryści omyłkowo wtargnęli do ich mieszkania, spodziewając się tam groźnego przestępcy. W środku nie było jednak przestępcy, a dwoje mieszkających tam lokatorów.
24-letnia kobieta i 40-letni mężczyzna mówili, że byli kopani, szarpani, a mieszkanie zostało zdemolowane. Kobieta miała być uderzana głową o podłogę, w wyniku czego straciła część zęba. Mężczyzna zaś miał doznać m.in. urazu oka.
Poza prokuraturą okoliczności interwencji wyjaśnia, w wewnętrznym postępowaniu, policja. Sprawę bada też Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Rzecznik Praw Obywatelskich.
24-letnia kobieta i 40-letni mężczyzna mówili, że byli kopani, szarpani, a mieszkanie zostało zdemolowane. Kobieta miała być uderzana głową o podłogę, w wyniku czego straciła część zęba. Mężczyzna zaś miał doznać m.in. urazu oka.
Poza prokuraturą okoliczności interwencji wyjaśnia, w wewnętrznym postępowaniu, policja. Sprawę bada też Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Rzecznik Praw Obywatelskich.

Radio Szczecin