Do masakry doszło w poniedziałek w Oakland w Kalifornii. 43-letni były uczeń miejscowej szkoły religijnej zabił siedem osób, trzy ciężko ranił.
Policja zatrzymała sprawcę całego zdarzenia. To 43-letni były uczeń tej szkoły. Motywy jego działania wciąż nie są znane.
Według informacji telewizji CNN, szaleniec oficjalnie przesłuchany zostanie dopiero dzisiaj. Kilka dni zajmie także sporządzenie specjalnego raportu, na podstawie którego postawione zostaną mu zarzuty. Spowodowane jest to tym, że policja musiała przeprowadzić gigantyczne działania śledcze ze względu na panujący olbrzymi chaos. Dlatego teraz wszystko będzie ze sobą łączone.
W szkole rozegrały się wręcz nieprawdopodobne sceny, do których doszło podczas zajęć w klasie, w której znajdował się sprawca. Mężczyzna wstał nagle i zaczął strzelać. Później najprawdopodobniej uciekł samochodem należącym do jednej z ofiar. Został zatrzymany przez oddziały specjalne w oddalonym około 8 kilometrów sklepie spożywczym.
Według informacji telewizji CNN, szaleniec oficjalnie przesłuchany zostanie dopiero dzisiaj. Kilka dni zajmie także sporządzenie specjalnego raportu, na podstawie którego postawione zostaną mu zarzuty. Spowodowane jest to tym, że policja musiała przeprowadzić gigantyczne działania śledcze ze względu na panujący olbrzymi chaos. Dlatego teraz wszystko będzie ze sobą łączone.
W szkole rozegrały się wręcz nieprawdopodobne sceny, do których doszło podczas zajęć w klasie, w której znajdował się sprawca. Mężczyzna wstał nagle i zaczął strzelać. Później najprawdopodobniej uciekł samochodem należącym do jednej z ofiar. Został zatrzymany przez oddziały specjalne w oddalonym około 8 kilometrów sklepie spożywczym.

Radio Szczecin