Rosja nie ponosi winy za masową egzekucję Polaków w 1940 roku w Lesie Katyńskim - informuje rosyjski dziennik "Moskowskije Nowosti".
Prasowe doniesienia ukazały się na cztery dni przed ujawnieniem werdyktu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Gazeta powołuje się na anonimowe źródła w Strasburgu. Trybunał, tylko jednym głosem przewagi miał przyjąć stanowisko, że "rosyjskie władze nie naruszyły prawa do życia". Rosja jest co prawda spadkobierczynią ZSRR, ale kluczem według gazety ma być tutaj rozróżnienie władz rosyjskich od radzieckich.
Wniosek złożyło 12 skarżących, krewnych ofiar katów z NKWD, według moskiewskiego dziennika nie dostaną także zadośćuczynienia za straty moralne. Jednak ze względu na dużą różnicę zdań wśród sędziów i tylko jeden głos przewagi w głosowaniu. Rosjanie przewidują, że sprawa może zostać zaskarżona do tak zwanej Wielkiej Izby Trybunału i tam werdykt może być zupełnie inny.
Gazeta powołuje się na anonimowe źródła w Strasburgu. Trybunał, tylko jednym głosem przewagi miał przyjąć stanowisko, że "rosyjskie władze nie naruszyły prawa do życia". Rosja jest co prawda spadkobierczynią ZSRR, ale kluczem według gazety ma być tutaj rozróżnienie władz rosyjskich od radzieckich.
Wniosek złożyło 12 skarżących, krewnych ofiar katów z NKWD, według moskiewskiego dziennika nie dostaną także zadośćuczynienia za straty moralne. Jednak ze względu na dużą różnicę zdań wśród sędziów i tylko jeden głos przewagi w głosowaniu. Rosjanie przewidują, że sprawa może zostać zaskarżona do tak zwanej Wielkiej Izby Trybunału i tam werdykt może być zupełnie inny.

Radio Szczecin