48-letni pilot zginął w katastrofie szybowca. Samolot rozbił się w okolicach lotniska Dajtki w Olsztynie, podczas manewru zawracania - informuje TVN24.
Pilot leciał sam, nie wiadomo z jakiego aeroklubu pochodził i co było przyczyną wypadku.
Szybowiec spadł około 200 metrów od pasa lotniska. Na miejscu są trzy zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie ratunkowe. Powiadomiona została komisja do spraw badania wypadków lotniczych.
Szybowiec spadł około 200 metrów od pasa lotniska. Na miejscu są trzy zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie ratunkowe. Powiadomiona została komisja do spraw badania wypadków lotniczych.

Radio Szczecin