Będzie nagroda dla maszynisty, który po zauważeniu usterki semafora - wstrzymał ruch pociągów - napisał na jednym z portali społecznościowych minister transportu Sławomir Nowak.
Jak informuje tvn24, pracodawca maszynisty już zdecydował o uhonorowaniu go - na razie mężczyzna usłyszał jedynie "dziękuję" za "odpowiedzialną postawę".
W środę o 9:15 rano maszynista prowadzący pociąg towarowy relacji Kamieniec Ząbkowicki-Sochaczew przed stacją Baby zauważył sprzeczne wskazania pomiędzy semaforem wjazdowym i ostatnim semaforem. Zatrzymał więc pociąg, zgłosił usterkę i zażądał przybycia komisji. Ta się pojawiła i po kilku godzinach orzekła, że pracownik postąpił słusznie. W polu utknęło 10 pociągów pełnych zniecierpliwionych pasażerów.
W środę o 9:15 rano maszynista prowadzący pociąg towarowy relacji Kamieniec Ząbkowicki-Sochaczew przed stacją Baby zauważył sprzeczne wskazania pomiędzy semaforem wjazdowym i ostatnim semaforem. Zatrzymał więc pociąg, zgłosił usterkę i zażądał przybycia komisji. Ta się pojawiła i po kilku godzinach orzekła, że pracownik postąpił słusznie. W polu utknęło 10 pociągów pełnych zniecierpliwionych pasażerów.

Radio Szczecin