Premier Donald Tusk podczas dzisiejszego spotkania z dziennikarzami odpowiadał między innymi na pytania dotyczące katastrofy smoleńskiej. Odniósł się do hipotezy zamachu i - jak sam powiedział - kłamstw związanych z katastrofą.
- Kwestia katastrofy smoleńskiej obrasta kłamstwami - powiedział premier. - Autorami kłamstw są bez wyjątku ci, którzy chcą wmówić Polakom, że katastrofa smoleńska to wynik zamachu i spisku Tusk-Putin-Komorowski-Miedwiediew, każda fantazja się tu pojawiła.
Tymczasem szef tzw. sejmowej komisji smoleńskiej Antonii Macierewicz podkreśla, że jego zespół uprawdopodobnił jedynie tezę o wybuchach w samolocie jeszcze przed zderzeniem z ziemią. A zamach to hipoteza, która zdaniem Macierewicza od początku śledztwa nie była brana pod uwagę.
Donald Tusk wyjaśnił także, o czym rozmawiał podczas spotkania na sopockim molo z premierem Rosji, Władimirem Putinem. - To była dość krótka rozmowa i pokazywałem wtedy premierowi Putinowi, gdzie mieszkam, trasę, którą często przebiegam. Pytaliśmy siebie nawzajem o to, jak wygląda kwestia życia prywatnego w kontekście ochrony - zrelacjonował premier.
Spotkanie na molo odbyło się 1 września 2009 roku. Oficjalny plan przewidywał spotkanie w hotelu.
Tymczasem szef tzw. sejmowej komisji smoleńskiej Antonii Macierewicz podkreśla, że jego zespół uprawdopodobnił jedynie tezę o wybuchach w samolocie jeszcze przed zderzeniem z ziemią. A zamach to hipoteza, która zdaniem Macierewicza od początku śledztwa nie była brana pod uwagę.
Donald Tusk wyjaśnił także, o czym rozmawiał podczas spotkania na sopockim molo z premierem Rosji, Władimirem Putinem. - To była dość krótka rozmowa i pokazywałem wtedy premierowi Putinowi, gdzie mieszkam, trasę, którą często przebiegam. Pytaliśmy siebie nawzajem o to, jak wygląda kwestia życia prywatnego w kontekście ochrony - zrelacjonował premier.
Spotkanie na molo odbyło się 1 września 2009 roku. Oficjalny plan przewidywał spotkanie w hotelu.

Radio Szczecin