Według raportu komisji kolejowej badającej incydent w okolicach stacji kolejowej Baby w Łódzkiem, gdzie kilka dni temu maszynista wstrzymał ruch i odmówił dalszej jazdy, na tym odcinku doszło do awarii semafora - informuje jedna z komercyjnych stacji radiowych.
Wszystko jednak wskazuje na to, że sprawą będzie się musiała zająć Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych, bo pod raportem komisji prawdopodobnie nie będą chcieli podpisać się członkowie ze spółki PKP PLK, która jest właścicielem urządzenia.

Radio Szczecin