Trwa osobne śledztwo w sprawie fałszowania dokumentacji Biura Ochrony Rządu po katastrofie smoleńskiej.
Prokuratorzy sprawdzają okres od 10 kwietnia do 6 maja 2010 roku - informuje portal tvn24.pl. Informację tę potwierdzili przedstawiciele prokuratury okręgowej Warszawa-Praga.
Śledczy nie chcą jednak powiedzieć, na czym miały polegać fałszerstwa w dokumentacji Biura Ochrony Rządu oraz kto mógł się tego dopuścić.
Według portalu tvn24.pl chodzi o czyn z artykułu 270 paragraf 1 Kodeksu Karnego, który mówi, że "kto w celu użycia za autentyczny podrabia lub przerabia dokument, lub używa takiego dokumentu jako autentycznego, podlega karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat".
Śledczy nie chcą jednak powiedzieć, na czym miały polegać fałszerstwa w dokumentacji Biura Ochrony Rządu oraz kto mógł się tego dopuścić.
Według portalu tvn24.pl chodzi o czyn z artykułu 270 paragraf 1 Kodeksu Karnego, który mówi, że "kto w celu użycia za autentyczny podrabia lub przerabia dokument, lub używa takiego dokumentu jako autentycznego, podlega karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat".

Radio Szczecin