Zwłoki znaleziono w mieście Nuevo Laredo, na granicy z USA. Część z nich, z wyraźnymi śladami po torturach, wisiała na moście.
Policja podejrzewa, że to wynik kolejnych porachunków karteli narkotykowych. Od końca 2006 roku w bezwzględnych wojnach miedzy gangami w Meksyku zginęło już ok. 50 tys. osób.

Radio Szczecin