We Francji trwa cisza wyborcza przed jutrzejszymi wyborami prezydenckimi. Kandydatami w drugiej turze są Socjalista Francois Hollande oraz urzędujący prezydent Nicolas Sarkozy.
Według ostatnich badań opinii publicznej wygra Hollande. Może liczyć na 53-54 proc. głosów, a jego rywal - na 46-47 proc. Przewaga nie jest duża, dlatego też zwycięstwo socjalisty nie jest przesądzone.
Przyszły szef państwa będzie musiał uporać się z nadmiernym deficytem budżetowym oraz zmniejszyć bezrobocie dochodzące do 10 proc.
Przyszły szef państwa będzie musiał uporać się z nadmiernym deficytem budżetowym oraz zmniejszyć bezrobocie dochodzące do 10 proc.

Radio Szczecin