Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła PO, Stefana Niesiołowskiego, złożył dziś w warszawskiej prokuraturze poseł PiS - Marcin Mastalerek.
Chodzi o rzekome zaatakowanie przez posła PO dziennikarki - Ewy Stankiewicz.
"Stefan Niesiołowski jest przez nas oskarżany o to, że po pierwsze dopuścił się groźby karalnej - zniszczenia mienia, tj. kamery; naruszył nietykalność cielesną dziennikarki, a także (...) uniemożliwiał dziennikarce wykonywanie swoich czynności zawodowych" - oświadczył.
Wcześniej Stefan Niesiołowski zadeklarował, że zrzeknie się immunitetu, jeśli do prokuratury trafi doniesienie w sprawie rzekomego zaatakowania przez niego dziennikarki. Zapewnił, że nie dotknął jej, a jedynie odsunął od swojej twarzy jej kamerę.
"Stefan Niesiołowski jest przez nas oskarżany o to, że po pierwsze dopuścił się groźby karalnej - zniszczenia mienia, tj. kamery; naruszył nietykalność cielesną dziennikarki, a także (...) uniemożliwiał dziennikarce wykonywanie swoich czynności zawodowych" - oświadczył.
Wcześniej Stefan Niesiołowski zadeklarował, że zrzeknie się immunitetu, jeśli do prokuratury trafi doniesienie w sprawie rzekomego zaatakowania przez niego dziennikarki. Zapewnił, że nie dotknął jej, a jedynie odsunął od swojej twarzy jej kamerę.

Radio Szczecin