Gdyby wybory odbyły się dziś, to do Sejmu nie weszłoby Polskie Stronnictwo Ludowe - tak wynika z najnowszego sondażu TNS Polska.
Największym poparciem Polaków cieszy się PO (28 proc.), a drugie miejsce ma PiS (25 proc.).
Do parlamentu weszliby też kandydaci Ruchu Palikota (10 proc.) i SLD (7 proc.). Na PSL zagłosowałoby 3 proc. społeczeństwa.
Prawie co czwarty wyborca nie wie, na którą partię oddałby swój głos. Jak wynika z sondażu, gdyby wybory odbyły się w połowie maja, to wziąłby w nich udział co trzeci badany.
Sondaż przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 966 dorosłych Polaków
Do parlamentu weszliby też kandydaci Ruchu Palikota (10 proc.) i SLD (7 proc.). Na PSL zagłosowałoby 3 proc. społeczeństwa.
Prawie co czwarty wyborca nie wie, na którą partię oddałby swój głos. Jak wynika z sondażu, gdyby wybory odbyły się w połowie maja, to wziąłby w nich udział co trzeci badany.
Sondaż przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 966 dorosłych Polaków

Radio Szczecin