Rozpadające się pośród wojennej zawieruchy Londyn, Paryż i Rzym a na głównym planie... piłkarskie widowisko - tak wygląda pokazana przez chińską telewizję Now TV reklamówka Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie.
Przesłanie klipu jest proste: duch footballu jest w stanie przezwyciężyć nawet wojny. Chociaż trzeba przyznać, że pierwsze dźwięki w piosence o piłce nożnej są nieco zaskakujące, przypominają bowiem odgłosy wojenne.
O wielu meczach mówi się, że to wielka piłkarska wojna. Później w klipie widzimy obrazki rozpadającego się Big Bena, Colloseum i Wieży Eiffla. Kataklizm dopada nawet areny Euro, ale piłkarze grają dalej.
Melodia to zapożyczenie muzyki rosyjskiego kompozytora Wasyla Agapkina, w Polsce ta melodia jest znana jako "Rozszumiały się wierzby płaczące". Co do chińskiej wersji - porównując, można powiedzieć, że KOKO KOKO jednak jest SPOKO.
O wielu meczach mówi się, że to wielka piłkarska wojna. Później w klipie widzimy obrazki rozpadającego się Big Bena, Colloseum i Wieży Eiffla. Kataklizm dopada nawet areny Euro, ale piłkarze grają dalej.
Melodia to zapożyczenie muzyki rosyjskiego kompozytora Wasyla Agapkina, w Polsce ta melodia jest znana jako "Rozszumiały się wierzby płaczące". Co do chińskiej wersji - porównując, można powiedzieć, że KOKO KOKO jednak jest SPOKO.

Radio Szczecin