Blisko 20 minut próbował przekonać prezydenta do niepodpisywania ustawy emerytalnej szef "Solidarności" Piotr Duda - informuje TVN24.
Bronisław Komorowski wysłuchał argumentów związkowców, ale podkreślił, że "ostateczną decyzję podejmie samodzielnie". Wcześniej premier zapewnił, że los ustawy jest przesądzony, bo ma zapewnienie Bronisława Komorowskiego, że nie będzie jej blokował.
Związkowcy pikietują pod Pałacem Prezydenckim.
Piotr Duda w wystąpieniu przed Pałacem Prezydenckim powiedział, że rząd powinien rozmawiać ze związkami w sprawie emerytur, ponieważ z rzeszą ludzi, jaka reprezentuje - władze powinny się liczyć. - Jesteśmy tu nie tylko reprezentantami związku zawodowego Solidarność, ale ponad 2,5 mln osób, które podpisały się pod tym wnioskiem i my dalej ich reprezentujemy, a także 84 procent społeczeństwa, które nie chce, aby ta ustawa weszła kiedykolwiek w życie - mówi Duda.
W pikiecie pod Pałacem Prezydenckim uczestniczą też związkowcy z Pomorza Zachodniego.
Związkowcy pikietują pod Pałacem Prezydenckim.
Piotr Duda w wystąpieniu przed Pałacem Prezydenckim powiedział, że rząd powinien rozmawiać ze związkami w sprawie emerytur, ponieważ z rzeszą ludzi, jaka reprezentuje - władze powinny się liczyć. - Jesteśmy tu nie tylko reprezentantami związku zawodowego Solidarność, ale ponad 2,5 mln osób, które podpisały się pod tym wnioskiem i my dalej ich reprezentujemy, a także 84 procent społeczeństwa, które nie chce, aby ta ustawa weszła kiedykolwiek w życie - mówi Duda.
W pikiecie pod Pałacem Prezydenckim uczestniczą też związkowcy z Pomorza Zachodniego.

Radio Szczecin