Były prezydent Egiptu Hosni Mubarak skazany na dożywocie za współudział w zabójstwie demonstrantów - tak zdecydował dziś sąd w Kairze.
Na dożywocie skazano też byłego szefa MSW. Za to synowie Mubaraka zostali oczyszczeni ze wszystkich stawianych im zarzutów i mogą wyjść na wolność. Za współudział w śmierci kilkuset demonstrantów, którzy domagali się demokratycznych zmian, Mubarakowi groziła kara śmierci.
Atmosfera na sali sądowej była bardzo gorąca. Tuż po ogłoszeniu wyroku doszło tam do przepychanek z udziałem tych, którzy domagali się dla Mubaraka najwyższego wymiaru kary.
Hosni Mubarak przeszedł atak serca - podała egipska państwowa telewizja. Stan byłego prezydenta pogorszył sie nagle, gdy był transportowany do helikopterem do więzienia. Teraz przebywa na oddziale intensywnej terapii więziennego szpitala w Kairze.
Atmosfera na sali sądowej była bardzo gorąca. Tuż po ogłoszeniu wyroku doszło tam do przepychanek z udziałem tych, którzy domagali się dla Mubaraka najwyższego wymiaru kary.
Hosni Mubarak przeszedł atak serca - podała egipska państwowa telewizja. Stan byłego prezydenta pogorszył sie nagle, gdy był transportowany do helikopterem do więzienia. Teraz przebywa na oddziale intensywnej terapii więziennego szpitala w Kairze.

Radio Szczecin