Niemcy znów skarżą się na polskich przestępców. Według niemieckich statystyk, liczba kradzieży rośnie nieprzerwanie od momentu otwarcia granic w 2007 roku. Zdaniem naszym sąsiadów, sprawcami kradzieży mają być Polacy.
Ostatnio wzrost kradzieży w landach graniczących z Polską wzrósł trzykrotnie. W całym kraju o 20 procent. Według niemieckich analityków, większość samochodów skradzionych za naszą zachodnią granicą trafia do Polski i innych krajów Europy Wschodniej. Już kilka miesięcy temu niemieckie media alarmowały o większej aktywności polskich przestępców.
- Te informacje powodują wzrost nieufności wobec Polaków - mówi Ambasador Polski w Berlinie, Marek Prawda. - Kradzieże samochodów wzrosły w całej Brandenburgii, ale szczególnie w kilku miastach przygranicznych. Właśnie to wywołało takie nastroje społeczne.
Łupem przestępców coraz częściej padają także specjalistyczne maszyny budowlane. Policje obu krajów postanowiły niedawno zwiększyć liczbę wspólnych patroli i powołać specjalne polsko-niemieckich grupy śledcze.
- Te informacje powodują wzrost nieufności wobec Polaków - mówi Ambasador Polski w Berlinie, Marek Prawda. - Kradzieże samochodów wzrosły w całej Brandenburgii, ale szczególnie w kilku miastach przygranicznych. Właśnie to wywołało takie nastroje społeczne.
Łupem przestępców coraz częściej padają także specjalistyczne maszyny budowlane. Policje obu krajów postanowiły niedawno zwiększyć liczbę wspólnych patroli i powołać specjalne polsko-niemieckich grupy śledcze.

Radio Szczecin