Jacek Paszkiewicz nie jest już prezesem NFZ. Ze stanowiska odwołał do premier Donald Tusk.
O odwołanie szefa Narodowego Funduszu Zdrowia wnioskował minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Argumentując swój wniosek podkreślał, że dymisja Paszkiewicza związana jest ze zmianami w funkcjonowaniu NFZ-u i finansowaniu świadczeń medycznych.
Odwołania Paszkiewicza domagała się także Naczelna Rada Lekarska m.in. za zamieszanie wokół przepisów refundacyjnych, które weszły w życie na początku tego roku. NRL wezwała lekarzy, by nie podpisywali umów w sprawie recept refundowanych na warunkach, które przedstawił prezes NFZ.
Medycy podkreślali, że samowolnie wprowadził on do umów zapisy dotyczące karania lekarzy, pomimo że zostały one usunięte z ustawy refundacyjnej. Do czasu powołania nowego szefa Funduszu jego obowiązki pełnił będzie jeden z zastępców.
Odwołania Paszkiewicza domagała się także Naczelna Rada Lekarska m.in. za zamieszanie wokół przepisów refundacyjnych, które weszły w życie na początku tego roku. NRL wezwała lekarzy, by nie podpisywali umów w sprawie recept refundowanych na warunkach, które przedstawił prezes NFZ.
Medycy podkreślali, że samowolnie wprowadził on do umów zapisy dotyczące karania lekarzy, pomimo że zostały one usunięte z ustawy refundacyjnej. Do czasu powołania nowego szefa Funduszu jego obowiązki pełnił będzie jeden z zastępców.

Radio Szczecin