Mężczyzna wspinając się w rejonie Koziej Przełęczy, spadł w przepaść i zginął na miejscu. To trzeci śmiertelny wypadek w Tatrach w ciągu dwóch tygodni.
Kozia Przełęcz to fragment Orlej Perci, najtrudniejszego i najniebezpieczniejszego szlaku w polskiej części Tatr. Rosjanin wspinał się po Tatrach samotnie. O wypadku ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego powiadomili przypadkowi świadkowie wypadku.
W minionym tygodniu w rejonie Orlej Perci zginęły dwie osoby: 47-latek z Warszawy i 54-letnia turystka ze Szczecina. Przyczyną obydwu wypadków było poślizgnięcie na płacie zmrożonego śniegu i upadek z dużej wysokości.
W minionym tygodniu w rejonie Orlej Perci zginęły dwie osoby: 47-latek z Warszawy i 54-letnia turystka ze Szczecina. Przyczyną obydwu wypadków było poślizgnięcie na płacie zmrożonego śniegu i upadek z dużej wysokości.

Radio Szczecin