W Gliwicach trwa wyścig z czasem, dziś wieczorem ma się zakończyć szycie gigantycznej biało-czerwonej flagi.
Pracuje przy tym dzień i noc ponad 30 osób! Flaga powstaje po apelu komentatora Polskiego Radia Tomasza Zimocha. Ma być rozwinięta na trybunach we Wrocławiu podczas meczu Polska - Czechy. I oczarować świat.
Druk i szycie flagi odbywają się w gliwickiej firmie. Pracownicy szyją flagę obok bieżącej produkcji, w tej chwili trwa zszywanie wielkich partii materiału. Wieczorem powinno być wszystko gotowe, a jutro rano ogromny pakunek przetransportowany zostanie do Wrocławia.
Druk i szycie flagi odbywają się w gliwickiej firmie. Pracownicy szyją flagę obok bieżącej produkcji, w tej chwili trwa zszywanie wielkich partii materiału. Wieczorem powinno być wszystko gotowe, a jutro rano ogromny pakunek przetransportowany zostanie do Wrocławia.

Radio Szczecin