Prezydent Bronisław Komorowski, premier Donald Tusk, książę Monako, minister spraw zagranicznych Republiki Czeskiej. To tylko niewielka część VIP-ów, którzy jutro zasiądą na wrocławskim stadionie, żeby obejrzeć mecz Polska-Czechy.
Na trybunach wrocławskiego stadionu zasiądzie aż trzech prezydentów - Bronisław Komorowski z małżonką, Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski. Biało-czerwonym kibicować też będzie też premier Donald Tusk, wicepremier Waldemar Pawlak, marszałek sejmu Ewa Kopacz, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski i Stefan Niesiołowski.
Na zaproszenie prezydenta miasta do Wrocławia przyjedzie również Albert II, książę Monako. Będzie też reprezentacja innych krajów - na stadionie mają się zjawić: wicepremier Rumunii Bela Marko oraz minister spraw zagranicznych Republiki Czeskiej Karel Schwarzenberg.
Na zaproszenie prezydenta miasta do Wrocławia przyjedzie również Albert II, książę Monako. Będzie też reprezentacja innych krajów - na stadionie mają się zjawić: wicepremier Rumunii Bela Marko oraz minister spraw zagranicznych Republiki Czeskiej Karel Schwarzenberg.

Radio Szczecin