Bydgoscy płetwonurkowie znaleźli przed południem ciało w rzece Brdzie. Prawdopodobnie to zwłoki zaginionego 21-letniego Irlandczyka, Jamesa Nolana.
Wcześniej zagraniczne media informowały, że kibic był widziany w pociągu do Berlina. Policja sprawdza również ten trop - podała TVN24.
Przy ciele mężczyzny znaleziono dokumenty ze zdjęciem oraz karty bankomatowe wystawione na nazwisko Irlandczyka. Rodzina zaginionego zapowiedziała swój przylot do Polski, by zidentyfikować ciało. Dopiero wtedy będzie można potwierdzić, że to poszukiwany od soboty irlandzki kibic.
James Nolan zaginął w Bydgoszczy w nocy z soboty na niedzielę. Irlandczyk ok. pierwszej w nocy odłączył się od grupy rodaków w okolicy Starego Rynku, gdzie m.in. usytuowana jest strefa kibica. Nie wrócił do hotelu na Osiedlu Leśnym i nie skontaktował się z kolegami. Zaniepokojeni przyjaciele w niedzielę po południu zgłosili sprawę policji.
Przy ciele mężczyzny znaleziono dokumenty ze zdjęciem oraz karty bankomatowe wystawione na nazwisko Irlandczyka. Rodzina zaginionego zapowiedziała swój przylot do Polski, by zidentyfikować ciało. Dopiero wtedy będzie można potwierdzić, że to poszukiwany od soboty irlandzki kibic.
James Nolan zaginął w Bydgoszczy w nocy z soboty na niedzielę. Irlandczyk ok. pierwszej w nocy odłączył się od grupy rodaków w okolicy Starego Rynku, gdzie m.in. usytuowana jest strefa kibica. Nie wrócił do hotelu na Osiedlu Leśnym i nie skontaktował się z kolegami. Zaniepokojeni przyjaciele w niedzielę po południu zgłosili sprawę policji.

Radio Szczecin