Umowy na wypisywanie recept refundowanych, zawierane przez lekarzy z NFZ, zostaną zmienione - zapowiedział dziś minister zdrowia, Bartosz Arłukowicz. Szef resortu spotkał się z przedstawicielami Naczelnej Rady Lekarskiej oraz Aptekarskiej.
Zmiany umów domagali się lekarze, którzy uważali, że zawarte w nich zapisy są zbyt restrykcyjne i nakładają na nich zbyt wysokie kary umowne, nawet za najdrobniejsze uchybienia na każdej recepcie.
Według środowiska medyków, były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia - Jacek Paszkiewicz złamał prawo, umieszczając w umowach zapisy o karach, które w styczniu Sejm wykreślił z ustawy refundacyjnej.
Naczelna Rada Lekarska wezwała więc lekarzy, by nie podpisywali umów i od 1 lipca wystawiali recepty wyłącznie na leki pełnopłatne.
Według środowiska medyków, były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia - Jacek Paszkiewicz złamał prawo, umieszczając w umowach zapisy o karach, które w styczniu Sejm wykreślił z ustawy refundacyjnej.
Naczelna Rada Lekarska wezwała więc lekarzy, by nie podpisywali umów i od 1 lipca wystawiali recepty wyłącznie na leki pełnopłatne.

Radio Szczecin