Fornalik, Skorża, a może ktoś z zagranicy? Dopiero 10 lipca poznamy nazwisko nowego trenera polskiej reprezentacji w piłce nożnej. Dziś podczas zarządu PZPN nie udało się tego zrobić.
Rzecznika Związku, Agnieszka Olejkowska, przyznała w tvn 24, że wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że czasu zostało niewiele. - Niedługo zaczynamy eliminacje do mistrzostw świata, a trenerzy zaczynają pracę w klubach, więc tą decyzję musimy podjąć szybko - mówiła Olejkowska. - Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że jest to ważna decyzja i nie można jej podjąć tak po prostu. Trzeba to dobrze przemyśleć. Stąd pomysł na zwołanie specjalnej sesji poświęconej tylko i wyłącznie tej sprawie.
Niemal murowanym faworytem do objęcia stanowiska jest Waldemar Fornalik. Sporo mówiło się też o Piotrze Nowaku, który w poprzednim sezonie pracował w USA, ale wiceprezes PZPN, Antoni Piechniczek, w gronie kontrkandydatów wymienił trzy inne nazwiska: Henryka Kasperczaka, Michała Probierza oraz Macieja Skorży. Władze związku nie wykluczają jednak, że wybiorą kandydaturę z zagranicy.
Niemal murowanym faworytem do objęcia stanowiska jest Waldemar Fornalik. Sporo mówiło się też o Piotrze Nowaku, który w poprzednim sezonie pracował w USA, ale wiceprezes PZPN, Antoni Piechniczek, w gronie kontrkandydatów wymienił trzy inne nazwiska: Henryka Kasperczaka, Michała Probierza oraz Macieja Skorży. Władze związku nie wykluczają jednak, że wybiorą kandydaturę z zagranicy.

Radio Szczecin