Kilkudziesięciu pasażerów feralnego lotu z Newark do Warszawy, który zakończył się słynnym lądowaniem kapitana Tadeusza Wrony, będzie domagać się odszkodowań. Sprawa ma się toczyć w USA, a nie w Polsce.
Pasażerowie mają szanse na kilkadziesiąt albo nawet kilkaset tysięcy dolarów na osobę. Pozew przygotowują trzy kancelarie, w tym jedna z Polski. Uzasadniają, że pasażerowi Boeinga 767 byli przekonani, że zginą. Niektórzy wysyłali SMS-y z pożegnaniami do swoich rodzin. Wielu z nich cierpi na ciężkie urazy psychiczne, w tym zespół stresu pourazowego oraz strach przed lataniem, który koliduje z możliwościami podróży biznesowych i prywatnych.
Adresatem pozwu jest producent samolotu The Boeing Company i firma serwisująca go w Newark.
Adresatem pozwu jest producent samolotu The Boeing Company i firma serwisująca go w Newark.

Radio Szczecin