Komputer sam z siebie, bez ingerencji człowieka, rozpoznał... kota. A dokładniej, zwierzaka rozpoznało 16 tysięcy połączonych ze sobą procesorów.
Komputerom pomogły filmy zamieszczone na portalu YouTube. Po przeanalizowaniu 10 milionów obrazów, sprzęt nauczył się rozpoznawać kota. Komputery nie dostały wcześniej żadnych wskazówek od człowieka. Wszystko odbyło się w pełni automatycznie w elektronicznym mózgu.
Sami naukowcy przyznają, że efekt sztucznej inteligencji przerósł ich wyobrażenia. Być może "kot" to pierwszy krok do świata robotów i cyborgów, choć do tego jeszcze bardzo daleko.
Sami naukowcy przyznają, że efekt sztucznej inteligencji przerósł ich wyobrażenia. Być może "kot" to pierwszy krok do świata robotów i cyborgów, choć do tego jeszcze bardzo daleko.

Radio Szczecin